Przejdź do treści
Tripplay
  • Odkrywaj
  • Moje miasto
  • Miasta
  • Atrakcje
  • Trasy
  • Wydarzenia
  • Ulubione
Z kontem
  • Planer
  • Wydatki
  • Góry
  • Mapa
  • O nas
  • Deklaracja dostępności
  • Polityka prywatności
Tripplay
Współpraca
O nasSamorządyPolityka prywatnościPrywatność i cookiesDeklaracja dostępnościLicencje
Kontakt
Tripplay Sp. z o.o.
ul. Chmielna 2/31, 00-020 Warszawa
NIP: 5252823809
Email: kontakt@tripplay.pl
Pobierz naszą aplikację!
Pobierz z App StorePobierz z Google Play
© 2025 Tripplay. Wszystkie prawa zastrzeżone.
PL tripplay
  1. Wróć do miasta

„Legenda o Mławie” - Konstanty Bolest-Modliński

25 marca 2026
Legenda

Zgodnie za zapisem autora na terenie, gdzie dziś mieści się Mława znajdowały się bory bogate w zwierzynę. W tych gęstych lasach i niedźwiedź miał swój matecznik i żubr bądź ryś dogodne miejsce do bytowania. Kraina ta z bagien słynąca i mgłą spowita nie każdemu była przyjazną i przed naporem wroga dzielnie się wzbraniała. Dostępu do niej bronił Mazur, co zajmował się łowiectwem i uprawą roli. Ludność tamtejsza żyła spokojnie z dala od trosk i zwady, aż do czasu przybycia rycerzy Zakonu Najświętszej Marii Panny. Krzyżak z protekcji księcia Konrada i pod pozorem krzewienia chrześcijaństwa zaczął ją grabić. Szybko opustoszały spichlerze, bieda wdarła się do każdego domostwa, a czasem i śmierć zajrzała w oczy. Mazurzy szukali sposobu jak temu zaradzić, lecz bojąc się gniewu nieprzyjaciela od walki się wzbraniali. Ciężką im była klątwa boża, co spaść na nich mogła, albowiem rycerz ten każdy krzyż miała na płaszczu i imienia Matki Chrystusa bronił. Rad nie rad by troskom swoim uczynić zadość udali się po radę do Muławy, żony jednego ze zdunów, co z Czech przybyli. Kobiety słynęła mądrością i każdy do niej zwracał się w potrzebie. Dobra i prawa to była niewiasta, największym mędrcom równa i zawsze do pomocy skora, więc kiedy z pytaniem co począć z Krzyżakami zjawili się Słowianie zaraz odpowiedź właściwą miała: Walić! Walić prosto jak w świecę!. Gdy nieprzyjaciel u progu się zjawił Mazurzy za radą Muławy poszli i opór Krzyżakom stawili, broniąc mężnie swoich majątków. Po latach wielu, gdy Muława umarła pamięć o niej nie zaginęła i do dziś miejscowi powiadają, że nazwa miasta od imienia cnej niewiasty pochodzi, co Mazurów od Niemców ocaliła.