A wiecie, że… w kronikach Parafii Konkatedralnej św. Aleksandra w Suwałkach istnieje zapis, iż car Aleksander I jadąc w listopadzie 1815 r. na koronację na króla Polski do Warszawy, zauważył zrujnowany drewniany kościół św. Krzyża i polecił zbudować nowy, murowany, pod wezwaniem św. Aleksandra, papieża i męczennika. Według woli cara miała to być świątynia katedralna.
Inne źródło podaje, iż to Generał Józef Zajączek - Namiestnik Królestwa Polskiego, wizytując województwo wyraził wolę, aby biskup zamieszkał w Suwałkach. W 1820 r. rozpoczęto budowę świątyni o odpowiedniej randze, obiecano także wzniesienie domu biskupa oraz seminarium. Papież Pius VII wydał bullę w 1821 r. ustanawiającą diecezję z siedzibą w Suwałkach.
Postanowienie papieskie nie zostało wykonane z nieznanych przyczyn i w 1828 r. komisja rządowa postanowiła zdegradować kościół św. Aleksandra na parafialny, a stolicą diecezji nadal pozostały Sejny, które były nią w latach 1818 - 1925.
Rząd przeznaczył na budowę świątyni w Suwałkach 80 000 zł i dostarczył bezpłatnie drzewo z lasów państwowych. Resztę kosztów pokryły fundusze kościelne i składki parafian. Roboty zakończono w 1826 r., a pierwszą mszę odprawiono w 1829 r. Kościół w stylu klasycystycznym zaprojektował włoski architekt Christian Piotr Aigner. Budowana była na wzór kościoła pw. Św. Aleksandra w Warszawie. Aigner w odróżnieniu do warszawskiej świątyni, postanowił dodać dwie niewielkie wieżyczki. Do budowy kościoła użyto detali kamiennych i rzeźbiarskich z klasztoru pokamedulskiego w Wigrach. Do dziś przetrwały jedynie figury świętych Romualda i Benedykta.
Pierwsza przebudowa kościoła nastąpiła w 1845 r. wg projektu Marconiego, zmianie uległa fasada, a niewielkie wieżyczki zastąpiono wysokimi neobarokowymi wieżami z hełmami. Potem dobudowano dwie boczne kaplice: pw. Pana Jezusa i św. Anny.
W trakcie okupacji niemieckiej była to jedyna świątynia w mieście pozostawiona do użytku w i tylko w części udostępniona dla wiernych. W kwietniu 1940 r. miała miejsce szeroko zakrojona akcja „Intelligenzaktion”, podczas której niemieccy okupanci „polowali” na miejscową inteligencję. Rozpoczęto ją po niedzielnej mszy, gdzie podczas zorganizowanej obławy legitymowano wychodzących wiernych z kościoła. Osoby będące na listach sporządzonych przez lokalnych folksdojczów, trafiały do aresztu gestapo, potem wywiezione do obozu w Działdowie.
Niemcy w październiku 1944 r. wysadzili obie wieże, które upadając zburzyły portyk. Po wojnie dzięki staraniom proboszcza i parafian odbudowano zniszczenia, lecz bez wież. W 1961 r. je odbudowano i zawieszono ocalały przez wojnę dzwon, ufundowany w 1924 r. przez Wacława Kunca – właściciela browaru. Dzwon Wacław rozbrzmiewa do dziś.
Po ogłoszeniu stanu wojennego 13 grudnia 1981 r. i internowaniu części działaczy lokalnej Solidarności, księża działający przy parafii: ks. Kazimierz Hamerszmit oraz ks. Jerzy Zawadzki organizowali pomoc dla internowanych i ich rodzin, podejmowano interwencję w ich obronie u władz komunistycznych. Plebania stanowiła centrum suwalskiego podziemia. Ukryto w niej dwie maszyny do pisania i powielacz, później także sztandar Solidarności. Do 1989 księża udostępniali pomieszczenia na magazyny podziemnych wydawnictw i ulotek, sporadycznie na drukarnię ulotek. W kościele i sali katechetycznej organizowano niezależne wykłady i spotkania kulturalne. Z okazji świąt narodowych ks. K. Hamerszmit celebrował uroczyste msze św. (podczas których kolportowano pisma podziemne i ulotki); następnie celebrowano Msze za Ojczyznę: podczas mszy św. występowali m.in. aktorzy warszawskich teatrów
13 czerwca 1992 kościół został podniesiony do rangi konkatedry.
pl. J. Piłsudskiego
Pokaż lokalizacjęBrak informacji o godzinach w profilu.
Brak informacji o biletach w profilu. Sprawdź je u organizatora lub zarządcy.