W nocy z 3 na 4 czerwca zmarł Arkadiusz Stępień, od roku burmistrz Kiernozi. Pochodził z Sochaczewa i był dobrze znany słuchaczom lokalnego radia – najpierw jako prezenter, później jako częsty gość i piosenkarz. Rok temu wygrał wybory na burmistrza Kiernozi. Miał zaledwie 53 lata.
Jak informuje portal lowiczanin.info, Arkadiusz Stępień zmagał się z ciężką chorobą, o której wcześniej sam poinformował mieszkańców swojej gminy. Odszedł dziś w nocy. Kilkanaście dni temu minął rok od zaprzysiężenia Arkadiusza Stępnia na stanowisko burmistrza Kiernozi. W jednym ze swoich ostatnich wpisów w mediach społecznościowych napisał:
„To już rok, odkąd w 2024 roku objąłem funkcję Burmistrza Miasta i Gminy Kiernozia. Chciałbym podziękować za zaufanie i jednocześnie prosić, aby to zaufanie trwało nadal. Ze swej strony – z pomocą Rady Miasta i Gminy Kiernozia – zrobię wszystko, aby tak się stało. Dziękuję za współpracę dla dobra naszej Małej Ojczyzny.” Arkadiusz Stępień pochodził z Sochaczewa i był silnie związany z naszym miastem. Znaliśmy go jako prezentera Radia Sochaczew i innych rozgłośni oraz jako piosenkarza, ale przede wszystkim jako sympatycznego, ciepłego człowieka. Arek – bo tak wszyscy go nazywali – współpracował również z „Ziemią Sochaczewską”. – Wszyscy jesteśmy wstrząśnięci. Nikt nie spodziewał się, że to nastąpi tak szybko – powiedział w rozmowie z lowiczanin.info sekretarz Kiernozi, Jarosław Bogucki. Z wielkim smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci Arkadiusza Stępnia – burmistrza Kiernozi, a przede wszystkim naszego sochaczewianina - napisał w swoich mediach społecznościowych burmistrz Daniel Janiak..