Marzenia się spełniają. Grają dopiero od dwóch sezonów, a już wywalczyli awans do wyższej klasy rozgrywkowej. Rysie Sochaczew wygrały finałowy turniej o awans do II ligi PZKosz, który odbył się w dniach 25–27 kwietnia w hali MOSiR w Chodakowie. Pokonali wszystkich rywali i w przyszłym sezonie zagrają na zupełnie nowym poziomie.
Na początku kwietnia w Sochaczewie rozegrano turniej półfinałowy, w którym Rysie pewnie zwyciężyły, pokonując wszystkich rywali różnicą ponad 40 punktów. Doskonała gra gospodarzy oraz niepowtarzalna atmosfera podczas meczów w chodakowskiej hali przyczyniły się do decyzji Polskiego Związku Koszykówki, by również turniej finałowy rozegrać w naszym mieście. Koszykarskie zmagania rozpoczęły się 25 kwietnia. W pierwszym meczu Rysie Sochaczew zmierzyły się z zespołem Siarki Tarnobrzeg. Pierwsza kwarta to sporo nerwów i rekordowa liczba niecelnych rzutów po stronie gospodarzy — ich skuteczność nie przekraczała 20 procent. Ekipa Siarki objęła prowadzenie. Tuż przed syreną stratę zmniejszył celnym rzutem za dwa Marcin Kubiak (8:10). Od drugiej kwarty Rysie uspokoiły grę i zaczęły budować przewagę. Tym razem nie zadziałała klątwa trzeciej kwarty, którą gospodarze wygrali 10:6. Ostatecznie Siarka Tarnobrzeg uległa Rysiom różnicą 14 punktów. Duże wsparcie dla klubu koszykarskiego w organizacji turnieju finałowego w Chodakowie zapewnił samorząd miejski, który oddał na cały weekend obiekt to pełnej dyspozycji oraz zapewnił transmisje rozgrywanych w hali meczów. Oprawę piątkowego spotkania tradycyjnie zapewniły cheerleaderki z grupy Red Fire, a w przerwach nie brakowało konkursów dla kibiców. Hala przy ul. Chopina codziennie wypełniała się po brzegi. Było głośno, radośnie, a bęben kibiców Siarki było słychać aż na ul. Grunwaldzkiej. Sobotnie spotkanie miało zupełnie inną oprawę. Ze względu na ogłoszoną przez Prezydenta RP żałobę narodową, organizatorzy zrezygnowali z muzyki i występów tanecznych, a mecze poprzedziła symboliczna minuta ciszy.
Drugim rywalem Rysiów był zespół Smyka Prudnik. Rywale postawili twarde warunki gry — wygrali pierwszą kwartę, drugą zremisowali i prowadzili do przerwy 29:26. Niski wynik spowodowany był z jednej strony skuteczną grą w obronie sochaczewskiej ekipy, z drugiej jej rażącą nieskutecznością w ataku. Po zmianie stron Rysie przyspieszyły i przede wszystkim zaczęły trafiać do kosza — trzecią kwartę wygrały aż 10 punktami, a w czwartej rzuciły o pięć oczek więcej od rywali. Końcówkę rozegrali już spokojnie i pewnie. Mimo dwóch zwycięstw, sochaczewscy koszykarze nie byli jeszcze pewni awansu. W grze pozostawał ostatni rywal — Żak Koszalin. Aby odebrać Rysiom awans, koszalinianie musieliby wygrać różnicą co najmniej 27 punktów — a tak wysokiej porażki Rysie nie doznały jeszcze w tym sezonie. W domowej hali pozostawali niepokonani. Żak wygrał minimalnie pierwszą kwartę, ale decydująca okazała się druga odsłona — wygrana przez Rysie 22:9. Wypracowana przewaga pozwoliła spokojnie kontrolować drugą połowę i zakończyć turniej trzecim zwycięstwem. Po ostatnim gwizdku było wszystko: puchar, gratulacje, eksplozja radości. Nagrodę MVP meczu w drużynie Rysiów otrzymał Aleksy Białowąs, a wyróżnienie dla najlepszego zawodnika całego turnieju trafiło do Grzegorza Dzieniszewskiego. Rysie Sochaczew uzyskały prawo gry w II lidze PZKosz w sezonie 2024/2025. Rozgrywki będą wyglądać nieco inaczej niż dotychczas — w II lidze występuje 18 drużyn, a sezon rozgrywany jest systemem mecz i rewanż. Od jesieni sochaczewscy koszykarze będą mieli do rozegrania aż 34 kolejki sezonu zasadniczego.