Przejdź do treści
Tripplay
  • Odkrywaj
  • Moje miasto
  • Miasta
  • Atrakcje
  • Trasy
  • Wydarzenia
  • Ulubione
Z kontem
  • Planer
  • Wydatki
  • Góry
  • Mapa
  • O nas
  • Deklaracja dostępności
  • Polityka prywatności
Tripplay
Współpraca
O nasSamorządyPolityka prywatnościPrywatność i cookiesDeklaracja dostępnościLicencje
Kontakt
Tripplay Sp. z o.o.
ul. Chmielna 2/31, 00-020 Warszawa
NIP: 5252823809
Email: kontakt@tripplay.pl
Pobierz naszą aplikację!
Pobierz z App StorePobierz z Google Play
© 2025 Tripplay. Wszystkie prawa zastrzeżone.
PL tripplay
  1. Wróć do miasta

Bonifacy już oficjalnie Sochaczewianinem

15 czerwca 2026
Informacja

Na ten moment czekały nie tylko dzieci, ale także całe pokolenia miłośników twórczości Marka Nejmana. To właśnie w Sochaczewie powstawały historie o Filemonie, Bonifacym i wróbelku Ćwirku – bohaterach, którzy od lat bawią, uczą i wzruszają najmłodszych czytelników oraz widzów. Teraz jeden z nich na stałe zamieszkał w miejskiej przestrzeni. 12 czerwca na placu Kościuszki uroczyście odsłonięto figurę kota Bonifacego, zaprojektowaną przez Monikę Borutę-Sałacińską. Jak zapowiedział burmistrz Daniel Janiak, to dopiero początek większego projektu. W przyszłości w różnych częściach miasta mają pojawić się kolejne postacie znane z opowiadań i bajek Marka Nejmana. Uroczystość stała się okazją do podziękowania autorowi za jego twórczość. Marek Nejman podpisywał książki, składał dedykacje na pierwszej pocztówce z Bonifacym wydanej przez Urząd Miejski. Jak zapowiedziano, pocztówka jest pierwszą z całej planowanej serii. Wielu gości podkreślało, że Filemon, Bonifacy i wróbelek Ćwirek od lat przekazują dzieciom uniwersalne wartości – uczą życzliwości, odpowiedzialności, przyjaźni i szacunku dla innych. Odsłonięcie figury było więc nie tylko atrakcją dla najmłodszych, ale również symbolicznym hołdem dla twórcy ich przygód. – Nie przypuszczałem, że po ponad trzydziestu latach, odkąd jako dziecko oglądałem przygody tych dwóch wyjątkowych kotów, spotkam się z ich twórcą w takich okolicznościach – mówił burmistrz Daniel Janiak. – To przykład skutecznego działania samorządu. Gdy chcemy zrobić coś dobrego dla miasta, odkładamy na bok różnice i wspólnie realizujemy wartościowe pomysły. Proszę przyjąć wyrazy szacunku i podziękowania za przybycie na tę uroczystość. A ja powiem krótko, tak jak napisano na mojej bluzie – Bonifacy jest z Sochaczewa. Sam Marek Nejman nie stracił poczucia humoru. Przekazał zgromadzonym pozdrowienia od Bonifacego i Filemona, żartując, że ten drugi po raz pierwszy został rozdzielony ze swoim mentorem. – Jeden siedzi na parapecie w domu, drugi pod kapiącą fontanną. To prawdziwy koci dramat. Nie wiem, jak ta historia się skończy, ale myślę, że powstanie kolejny odcinek – mówił, wywołując uśmiechy wśród uczestników wydarzenia. Po chwili autor przeszedł jednak do bardziej osobistych wspomnień. – Jestem naprawdę wzruszony. Wiele lat temu los rzucił mnie do Sochaczewa. Początkowo tego żałowałem, ale później już nie, bo właśnie tutaj stworzyłem wszystko, co w mojej twórczości najważniejsze. To miasto, w którym przeżywałem trudne chwile, ale także wiele szczęśliwych momentów. Bilans tych lat jest dla mnie bardzo pozytywny. Kocham Sochaczew – podsumował. Poseł Maciej Małecki zwracał uwagę, że opowieści o dwóch kotach są czymś więcej niż popularną bajką znaną od pół wieku z telewizji. – To historia, która od pokoleń uczy dzieci właściwych postaw. Pan Marek pokazał w niej, czym są honor, przyjaźń, odpowiedzialność i miłość do rodziny. Ta bajka kształtowała również mnie jako dziecko – mówił. Z kolei przewodniczący Rady Miejskiej Sylwester Kaczmarek zaproponował, aby jedna z przyszłych ulic w mieście otrzymała nazwę Kota Filemona. – Pacanów ma Koziołka Matołka, a Sochaczew ma swoje koty. I to nie jednego, a dwa. Czyli jesteśmy lepsi. Sochaczew górą! – żartował. Wśród gości znalazła się również Danuta Skalska, sochaczewianka i wieloletnia dyrektor warszawskiego Przedszkola z Oddziałami Integracyjnymi nr 341 „Kota Filemona”. Przekazała Markowi Nejmanowi życzenia oraz wyjątkowy prezent od dzieci – teczkę pełną rysunków przedstawiających Filemona i Bonifacego. Po odsłonięciu figury oraz pamiątkowej tabliczki przypominającej, że Bonifacy jest Sochaczewianinem, uczestnicy wydarzenia mogli ochłodzić się lodami Bambino ufundowanymi przez Urząd Miejski. Kilka godzin wcześniej w ratuszu odbyło się spotkanie z przedstawicielami lokalnych mediów. Burmistrz zapowiedział wówczas, że Bonifacy będzie pierwszym, ale z pewnością nie ostatnim bajkowym bohaterem obecnym w przestrzeni miasta. – Cieszy mnie odzew przedsiębiorców, którzy chcą zaangażować się w ten projekt. Sympatyczne koty mają pojawić się nie tylko przy siedzibach firm, ale także w wielu miejscach publicznych. Docelowo mieszkańcom i turystom w odnajdywaniu figurek pomoże specjalna aplikacja mobilna. Dzięki niej będzie można zwiedzać Sochaczew śladami Bonifacego i Filemona – zapowiedział Daniel Janiak. Wszystko wskazuje więc na to, że Bonifacy dopiero rozpoczyna swoją nową przygodę. Tym razem nie na kartach książki czy ekranie telewizora, lecz w przestrzeni miasta. (daw)

Przeczytaj u źródła

https://sochaczew.pl/aktualnosci/bonifacy-juz-oficjalnie-sochaczewianinem.htmlOtwórz źródło (otwiera się w nowej karcie)