Są chwile, które zatrzymują codzienność, pozwalając nam spojrzeć na świat z większą czułością i wdzięcznością. Spotkanie z kimś, kto przeżył cały wiek – sto lat zmian, doświadczeń, radości i prób – to jak dotknięcie żywej historii, która wciąż bije spokojnym rytmem serca. Takim wyjątkowym momentem była dzisiejsza wizyta u Pani Marianny Zasiny, mieszkanki Mławy, która świętowała swoje setne urodziny.
Z tej niezwykłej okazji Zastępca Burmistrza Miasta Mława Marcin Burchacki, odwiedził Jubilatkę, by w imieniu władz miasta złożyć najserdeczniejsze życzenia zdrowia, pogody ducha i kolejnych lat w otoczeniu bliskich. Wraz z ciepłymi słowami przekazał Pani Mariannie okolicznościową grawerkę oraz bukiet kwiatów – symbol wdzięczności i szacunku dla życia pełnego odwagi i wytrwałości. Wizycie towarzyszyła również Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego Marzena Lipińska.
Pani Marianna urodziła się w miejscowości Rochnia jako jedna z dziesięciorga dzieci. Dorastała w dużej, zżytej rodzinie, w której praca i wzajemna pomoc były codziennością. Jej mąż był rolnikiem – wspólnie prowadzili gospodarstwo, wychowując dwie córki. Dziś Jubilatka cieszy się miłością czterech wnucząt i aż sześciu prawnucząt. Nie sposób nie podziwiać hartu ducha Pani Marianny. Przetrwała trudne czasy II wojny światowej, a później – z niezwykłą siłą – pokonała dwa nowotwory. Dziś z pogodą ducha wspomina minione lata, dzieląc się mądrością, którą przynosi jedynie czas.
Spotkanie przebiegało w niezwykle serdecznej, pełnej ciepła atmosferze. Były wspomnienia, uśmiechy i chwile wzruszenia. Każdy obecny czuł, że uczestniczy w czymś wyjątkowym – w święcie życia, które trwa już całe stulecie.
Niech ten piękny jubileusz będzie okazją, by zatrzymać się na chwilę i uświadomić sobie, jak wielkim darem jest każdy dzień. Pani Marianno – z całego serca życzymy Pani kolejnych lat w zdrowiu, spokoju i miłości najbliższych.
ZD / WP