Przejdź do treści
Tripplay
  • Odkrywaj
  • Moje miasto
  • Miasta
  • Atrakcje
  • Trasy
  • Wydarzenia
  • Ulubione
Z kontem
  • Planer
  • Wydatki
  • Góry
  • Mapa
  • O nas
  • Deklaracja dostępności
  • Polityka prywatności
Tripplay
Współpraca
O nasSamorządyPolityka prywatnościPrywatność i cookiesDeklaracja dostępnościLicencje
Kontakt
Tripplay Sp. z o.o.
ul. Chmielna 2/31, 00-020 Warszawa
NIP: 5252823809
Email: kontakt@tripplay.pl
Pobierz naszą aplikację!
Pobierz z App StorePobierz z Google Play
© 2025 Tripplay. Wszystkie prawa zastrzeżone.
PL tripplay
  1. Wróć do miasta

Z perkusji za kierownicę

9 września 2025
Informacja

Baja Poland 2025 okazała się wyjątkowym sprawdzianem dla Mateusza Panasiuka z Sochaczewa, który zadebiutował w rajdach cross-country i ukończył jedną z najtrudniejszych rund sezonu na 4. miejscu w klasie Limited Pucharu Cross Country. Wielu mieszkańcom Mateusz kojarzył się do tej pory wyłącznie z muzyką – koncertami jazzowymi i graniem w big-bandzie swojego dziadka, Bernarda Pacholskiego. Jednak obok muzyki od zawsze towarzyszyła mu druga pasja – motorsport. – Już jako dziecko marzyłem o ściganiu się. Próbowałem swoich sił w gokartach oraz amatorskich rajdach KJS. Motorsport jest jednak bardzo kosztowną dziedziną, dlatego profesjonalnie zacząłem dopiero trzy lata temu – wspomina Mateusz. Panasiuk wybrał drifting, ponieważ był to najbardziej dostępny finansowo sposób, by rozpocząć przygodę z motorsportem. Zimą startował w serii Drift Tournament Series w Toruniu, gdzie tor polewany wodą pozwala ograniczyć zużycie sprzętu w porównaniu z letnimi zawodami. Już w pierwszym pełnym sezonie uplasował się na 7. miejscu w klasyfikacji generalnej, co dało mu przepustkę do profesjonalnej klasy Fighters – dostępnej jedynie dla ośmiu najlepszych kierowców grupy open. Dzięki temu w kolejnych latach mógł rywalizować z czołówką polskiej sceny driftingowej. Przełom nastąpił w tym roku, kiedy dołączył do zespołu ProxCars TME Rally Team, prowadzonego przez Magdalenę Zając – jedną z najbardziej doświadczonych polskich zawodniczek cross-country, wielokrotną uczestniczkę Dakaru. Na co dzień Mateusz odpowiada w teamie za media, ale w Baja Poland po raz pierwszy zasiadł także za kierownicą rajdowej Dacii Duster. Debiut przypadł na wyjątkowo trudne warunki. Trasa prowadziła m.in. przez słynny poligon wojskowy w Drawsku Pomorskim. Najdłuższy, 150-kilometrowy odcinek Panasiuk i jego pilot Maksymilian Staniszewski ukończyli z najlepszym czasem w klasie Limited, a cały rajd zakończyli na 4. miejscu. – To był niesamowity sprawdzian. Deszcz, błoto, głębokie koleiny – warunki ekstremalne, ale właśnie dlatego satysfakcja z mety jest jeszcze większa – mówi sochaczewianin. – Cieszę się, że mogę uczyć się od Magdy i całego zespołu. Ich doświadczenie to dla mnie ogromna inspiracja. Przed Mateuszem kolejne wyzwania. Już tej zimy czeka go pełny sezon driftingowy, a równolegle wraz z zespołem pracuje nad budżetem, by kontynuować starty w cross-country. Największym marzeniem pozostaje start w legendarnym Rajdzie Dakar.

Przeczytaj u źródła

https://sochaczew.pl/aktualnosci/z-perkusji-za-kierownice.htmlOtwórz źródło (otwiera się w nowej karcie)